Hej!!!
Jeszcze nawet świąt nie było a ja już myślę o sylwestrze i feriach. Rok temu po raz drugi byłam na nartach w Bukowinie Tatrzańskiej i zakochałam się w tym miejscu uwielbiam jeździć na nartach i idzie mi to coraz lepiej. Zaczęłam jak miałam 7 lat. Byłam tam w drugim tygodniu ferii jednak w tym roku sylwestra nie spędzę w domu na kanapie tylko w Białce. Cieszę się strasznie szczególnie że była to niespodzianka o której dowiedziałam się wczoraj. Nigdy nie wyjeżdżałam w góry na sylwestra i jestem strasznie ciekawa tamtejszej atmosfery. Mam nadzieje że wyjeżdżę się na nartach i jak rok temu będę schodziła ze stoku tylko na wieczór.
Wrzucam kilka zdjęć z mojego zeszłorocznego wyjazdu:
Pewnego dnia nas zasypało nawet nie wiedziałam który samochód z parkingu jest nasz :)
Mój tata uwielbia narty i jeździ bardzo często :D
Krzesełka - z moim tatą ledwo się na nich nie zabiliśmy przy każdym schodzeniu ktoś leżał raz nawet zgubiłam nartę i krzesełka były zatrzymane zamiast ja się wywalić tata leżał i dlatego jeździłam z moim wujkiem. Na zdjęciu powyżej macie zdjęcia z wyciągu z podgrzewanymi krzesełkami ;)
Nie wiem czy dobrze pamiętam ale to chyba zdjęcie sprzed hotelu Bukowina :)
Ok i to na tyle. A Wy lubicie wyjeżdżać na Sylwka ???
Molly :)




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz