Oto moje łupy:
Zdecydowałam się na try lakiery.
Sensique wystarczyły dwie warstwy i efekt był rewelacyjny. Bardzo przepraszam za jakość zdjęcia ale było robione wieczorem
Drugi lakier to topper z essense. Lubie ich lakiery są tanie i dobre. Tym razem kupiłam lakier bezbarwny z efektem.
Lakiery z firmy Sally Hansen są moimi ulubionymi lakierami. Ale wybrałam tylko jeden. Mam lakier brokatowy z essense ale moim zdaniem miedzy nimi nie ma żadnej różnicy.
Teraz coś do ust. Bardzo lubię Carmex w słoiczku ale ten bardzo mi się spodobał bo obejrzeniu filmików dziewczyn na youtube więc musiałam go mieć.
No i to tyle ja jestem z tych zakupów zadowolona i z Natury wyszłam z uśmiechem na twarzy.
Ciao
Zuza :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz