wtorek, 7 stycznia 2014

Białka dzień 2 - pierwsza jazda →→→

Hej kochani!!!
Dzsiaj rozpoczynam pisać blogowy pamiętnik z mojego pobytu w Białce Tatrzańskiej.  Jestem na nartach z taką wyjechalismy wczoraj (piątek 27*12) droga była okropna 6h w samochodzie.  Masakraaaa. Niestety nie mam tu internetu więc posty zobaczycie gdy wrócę do domu. Dzisiaj wsiadlam pierwszy w tym roku raz na narty jednak śnieg jak pewnie wiecie nie zaszczycił nas swoją obecnością... Oczywiście na stokach jest. Jednak nie zanosi się żeby raczył pojawić się na ulicach. Jakos to przeżyje.  Na stoku warunki sa okropne jazda nie jest  przyjemna.  Śnieg iest jakby zlodowacony (czy takie słowo w ogóle istnieje?).  Jestem podstawową narciarką i będę opisywac Wam moje nieprofesjonalne recenzje stoku i moje przygody.  Opisywac będę:
-warunki sniegowe
-ile razy jeździłam
-wywrotki
Mam nadzieje że się Wam spodoba.
A więc zaczynamy:
1. Snieg dzisiaj 28.12 beznadzieja ale to już wiecie z ↑
2. Zjechałam z gorki 1300m trzy razy i miałam dosyć
3. Gleb 2 i tak jest super były bezbolesne
Na dzsiaj to chyba tyle. Postaram nagrac tez krótkie filmiki które później zmobtuje w jakiegoś wyjazdowego Vloga. Do jutra.  Cześć

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz