piątek, 24 stycznia 2014

Bialka - Dzień 4 - jak nic się nie chce

Dzsiaj nic mi się nie chciało postanowiłam zostać w domu i nie iść na stok. Jednak zrobiłam coś bardzo pożytecznego czyli nagrałam filmiki oglądałam tv i kończyłam pamiętnik (Sparks'a). Ale o 20 poszłam z tata na stok 
1. Warunki - było bardzo fajnie i co najważniejsze nie było kolejek :)
2. Gleby - hmmm jak byłam juz przy bramkach to sie zachwialam i upadłam na lewe biodro :(
3. Zjazdy - 3
Na stoku bylo dwóch gosci lis i pies ktory pozostawił po sobie pamiątkę :). I to na tyle do jutra :)
         
                "" 30:12:13 "

1 komentarz:

  1. Na prawdę świetne filmiki masz na YT. Czekam na więcej. Dziś zyskałaś stałą czytelniczkę. :*

    OdpowiedzUsuń