piątek, 24 stycznia 2014

Białka - Dzień 3 - w poszukiwaniu karczmy

Dzisiaj jazda była nawet spoko. Zjechałam 3 razy w tym raz z tata a dwa razy sama z ciocia.
Oceniamy:
1. Warunki na początku było spoko bez małych górek później sie skiepscilo
2. Zjazdy 3
3. Gleby 1 i to przez Was! Jak byłam już prawie na samym dole zaczęłam myśleć jakie filmiki dla Was nagram i co w nich powiem zagapilam się rozpedzilam i wyjechałam na górkę dalej chyba nie muszę mówić jak wylądowałam. Ludzi na stoku było strasznie dużo jednak o 21 wjeżdżalo sie bez kolejki. Bylam z tata i jego kolegą na mieście w poszukiwaniu karczmy znaleźliśmy jedną w której był internet jednak nie zdążyłam wrzucić posta. Bylismy też na  stoku zobaczyć warunki.  Nie obyło sie bez gorącej czekolady z bitą śmietaną dzsian byly 3. Jade tylko na nich :). Synek moje cioci  ma dwa lata i dzsiaj zjechal z gory z instruktorem dwa razy. Co jeszcze się dzsiaj działo chyba nic szczególnego więc uciekam.  Do jutra.
                   29:12:13
 
Przepraszam za błędy pisze na telefonie :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz